Zuzia i Michał – sesja narzeczeńska z fontanną w tle

Narzeczeństwo to wspaniały czas, który pozwala nacieszyć się sobą i oczekiwać na podsumowanie bliskości w postaci ślubu. Zuzia i Michał zdecydowali się na sesję narzeczeńską, której zadaniem było uchwycenie tych ulotnych, wspólnie spędzonych chwil. Wybraliśmy się z nimi na spacer po mieście – Warszawie, aby tam w kadrze uchwycić ich szczególną relację i uczucia.  

Sesja narzeczeńska – spacerem po mieście

Zuzia i Michał wybrali sesję narzeczeńską w wersji industrialnej. Chcieli pokazać swoje uczucia na tle miasta, w którym mieszkają i z którym są związani.

Ona – drobna, filigranowa, piękna brunetka, on – przystojny blondyn w okularach. Razem czują się doskonale – to widać na każdym zdjęciu z sesji narzeczeńskiej. Kiedy trzymają się za ręce, kiedy idą ulicą, kiedy rozmawiają. Jak każdy profesjonalny fotograf doceniamy pary, które naturalnie zachowują się przed obiektywem – tacy właśnie są Zuzia i Michał – nie przeszkadza im obecność trzeciej osoby w okazywaniu sobie uczuć, czułe gesty przychodzą niezwykle naturalnie.

Zdjęcia w mieście

Wybierając miejsce na sesję plenerową zdecydowaliśmy się na spacer ulicami Warszawy. Budynki, samochody i przechodnie tworzyli ciekawe tło dla zakochanych. Tworząc zdjęcia w mieście warto wybrać miejsca, które będą komponować się z zachowaniem pary, które będą oddawać ich charakter – stylizacja Zuzi i Michała bardzo pasuje do takiego industrialnego klimatu.

Oprócz spaceru w promieniach zachodzącego słońca postawiliśmy na dynamiczne ujęcia przy fontannie w budynku Metropolitan. Zaproponowaliśmy Zuzi i Michałowi, aby weszli w jej środek, co spotkało się ze spontanicznym „jasne” z ich strony. Krople wody spadające na ramiona sprawiły, że Zuzia naturalnie wtuliła się w ramiona Michała – na zdjęciach narzeczeńskich im swobodniej zachowuje się para, tym lepiej uchwycić ich uczucie, a fotografie stają się piękniejsze.

Sesja narzeczeńska – jaki styl wybrać?

Bez wątpienia styl zdjęć zależy od pary narzeczeńskiej. Jedni preferują kontakt z przyrodą – zdjęcia w parku, w górach, w lesie, inni wolą zdjęcia w mieście, sesję industrialną.  Niewątpliwie warto zdecydować się na takie, które wydobędą pełnię emocji pomiędzy narzeczonymi. W przypadku Zuzi i Michała sesja industrialna była strzałem w dziesiątkę – widać, że doskonale czują się oni w przestrzeni miejskiej.

Dlaczego warto zorganizować sesję przedślubną?

Mamy nadzieję, że tą sesją narzeczeńską zainspirowaliśmy także i Was. Warto zdecydować się na zdjęcia przedślubne przede wszystkim dlatego, że jest to bardzo fajna pamiątka.  Jednocześnie wydrukowane zdjęcia z takiej sesji mogą posłużyć jako sposób na podziękowanie rodzicom. Co więcej, dzięki temu, że spotykamy się z Wami przed ślubem, na luźnej stopie, w dniu ceremonii będziecie czuli się przed obiektywem dużo swobodniej, a aparat nie będzie wprawiał Was w zakłopotanie. Jeśli tylko macie ochotę na sesję narzeczeńską, zapraszamy do nas!

Wróć do portfolio